Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Lepsza fotografia lepszy film
    • Fotografia
      • Inspiracje
      • Poradniki
      • Sprzęt
    • Filmowanie
      • Inspiracje
      • Poradniki
      • Sprzęt
    • Rankingi
    • Recenzje
    • Wywiady
    • Redakcja
    • SKLEP
    • Wypożyczalnia
    Lepsza fotografia lepszy film
    You are at:Home»Cykle»Bitwa Instaxów: Mini LiPlay czy Mini 9 – porównanie jakości zdjęć

    Bitwa Instaxów: Mini LiPlay czy Mini 9 – porównanie jakości zdjęć

    1
    By Aleksandra Polkowska on 31 lipca 2019 Cykle, Fotografia, Sprzęt, Testy i recenzje

    Chcesz kupić Instaxa, ale nie wiesz, który model wybrać? Jesteś posiadaczem Mini 9 (tak jak ja) i zastanawiasz się, czy warto wymienić go na nowszy model? Oba aparaty korzystają z tych samych materiałów światłoczułych, powinny więc dawać podobne rezultaty. Czy tak jest w rzeczywistości, przekonasz się czytając ten test!

    Moja przygoda z Instaxami zaczęła się w 2013 roku, długo przed rozpoczęciem pisania tego bloga. W moje ręce trafił wtedy Instax Mini 7, a moda na natychmiastowe odbitki dopiero miała się rozkręcić. Dziś, mając do dyspozycji Mini 9, po zignorowaniu premier SQ20, SQ6 i drukarek do smartfonów Instax SP zaczęłam się zastanawiać, czy warto może wymienić w końcu mój aparat na coś bardziej zaawansowanego?

    Sprawdź ofertę aparatów natychmiastowych w sklepie Cyfrowe.pl >

    Instax Mini LiPlay – czy to się opłaca? Jaką przewagę ma nad Mini 9?

    Instax Mini LiPlay to pierwszy model z serii Mini, który jest hybrydą cyfrowo-analogową. Mimo iż jest dwa razy droższy od Mini 9, to możliwość selekcjonowania zdjęć do druku może nam tę różnicę w cenie wynagrodzić i przeciwdziałać „marnowaniu” klatek. Z drugiej strony mając możliwość druku zdjęć ze smartfona i wielokrotnego wywoływania tych samych ujęć dla znajomych, zachęca do rozrzutnego dysponowania wkładami. Niby nie ma już tej magii i zaskoczenia jak wyszło zdjęcie, ale mimo wszystko fajnie jest mieć opcję podglądu, wyboru najlepszego ujęcia, czy możliwość zapisania zdjęć na karcie a nawet dodania dźwięku do fotografii! (Tę opcję, którą roboczo nazwałam sobie „drukowanym Instastories” opiszę w osobnym artykule).

    Co jeszcze odnotowałam na plus podczas testów tego aparatu? Okazuje się, że wygląd liczy się tak samo jak wnętrze ;) Obydwa aparaty są tak samo sweetaśne (nieprzypadkowo trafiły w moje ręce różowe egzemplarze), z tym że LiPlay w przeciwieństwie do Mini 9 nie wygląda już jak zabawka dla dzieci. I najważniejsze: mieści się w kieszeni spodni! Jest lekki, płaski i częściej chce się go zabrać z domu na spotkania czy wyjazdy.

    Wspomnę też o specyficznym umieszczeniu przycisku migawki, który sprawia, że selfie wykonuje się wygodniej niż zwykłe zdjęcie! Nie sprawia to wielkiego kłopotu, jest ok tak czy siak, ale fani robienia selfie na pewno się ucieszą.

    Porównanie jakości zdjęć Instax Mini LiPlay i Mini 9

    Żadna ze wspomnianych wcześniej zalet nie przekonałaby mnie do podjęcia decyzji o zakupie, gdybym najpierw nie sprawdziła jakości zdjęć. Postanowiłam zrobić kilka identycznych ujęć obydwoma modelami aparatów oraz smartfonem (Samsung Galaxy S7). Zdjęcia z telefonu wydrukowałam łącząc się za pomocą Bluetooth z aparatem LiPlay, wcześniej instalują dedykowaną do tego aplikację. Oto efekty: po lewej Instax Mini LiPlay, Instax Mini 9 i smarfton.

    Zdjęcia z Mini LiPlay są bardziej szczegółówe niż te z mini 9. Widać to szczególnie na żywo, gdy mogę przyjrzeć się wydrukom z bliska. Kwiaty fotografowane Mini 9 są po prostu żółtymi plamkami, Mini LiPlay zapisał więcej detali, choć też bez rewelacji

    Mini 9 nadużywa lampy. Odpalała się ona nawet w słoneczny dzień, w samo południe, gdy zupełnie nie była potrzebna. Przy wykonywaniu selfi lub zdjęć z bliska osoby miały rozjaśnione twarze i przypominały duchy. Czasami pojawiała się też lekka winieta. W pomieszczeniach za to powodowała świecenie się cery u fotografowanych osób, a błysk rozkładał się bardziej centralnie, powodując większy kontrast między 1 a 2 planem.

    Lampa w Mini Liplay świeci bardziej równomiernie. Zdjęcia w pomieszczeniach wykonane Mini Liplay są jaśniejsze i bliższe rzeczywistości.

    Mini 9 gorzej radzi sobie z intensywnym oświetleniem. Niektóre zdjęcia wyszły za jasne.

    Jedynym przypadkiem, gdzie LiPlay poradził sobie gorzej od Mini 9 był portret wykonany w cieniu. LiPlay w ogóle nie doświetlił zdjęcia lampą a automatycznie dobrana ekspozycja okazała się zbyt ciemna. W LiPlay mamy możliwość ustawienia lampy na auto, całkowitego jej wyłączenia lub wymuszenia na każdym zdjęciu. Trzeba pamiętać, że nie zawsze tryb auto będzie najlepszym rozwiązaniem.

    Bardzo dobrze wyglądają także zdjęcia ze smartfona. W wielu przypadkach wygrywają ze zdjęciami prosto z aparatu, a w innych plasują się na drugim miejscu. Zawsze wyglądają najbardziej naturalnie, co może być ich zaletą, ale i wadą, bo to, co ludzie lubią w Instaxach to właśnie ten specyficzny wygląd zdjęć.

    Mini LiPlay czy Mini 9? Decyzja

    Test Instaxa Mini LiPlay mnie osobiście zachęcił do wymiany starego Mini 9 na nowszy model, nawet mimo wyższej ceny. Mimo wszystko sama przyznaję, że zdjęcia zrobione Instaxem Mini 9 wyglądają jak żywcem wyjęte z lat 80 i znam paru zawodowych fotografów, którzy kochają ten efekt „zamierzonej niedoskonałości”. Jeśli komuś zależy na takim właśnie efekcie, to będzie zadowolony z aparatu nawet, jeśli niektóre zdjęcia wyjdą gorsze pod kątem technicznym.

    Alternatywny zakup drukarki

    Jeśli zdjęcia ze smartfona podobały Ci się w tym teście najbardziej, rozważ opcję zakupienia samej drukarki Instax Share SP2 (wkłady mini) lub Share SP3 (wkłady kwadratowe). Mogę one drukować zdjęcia ze smartfona, ale i też z innych aparatów cyfrowych (z karty SD). Ja zostaję przy aparacie. Jak to się mówi w dzisiejszych czasach? Są bardziej „fancy” ;).

    Sprawdź ofertę aparatów natychmiastowych w sklepie Cyfrowe.pl >

    aparaty fotografia fotografowanie FujiFilm Instax testy sprzętu
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email
    Previous ArticleTest lampy Profoto B10 – mała lampa z mocnym błyskiem
    Next Article Latanie mam we krwi – wywiad z pilotką drona Małgorzatą Zimnoch
    Aleksandra Polkowska

    Fotograf, redaktor, socjolog. Zadeklarowany wzrokowiec. Uwielbia pisać i robić zdjęcia. Pisanie o fotografii to "kumulacja", która sprawia, że jest szczęśliwa. Fotografuje już od 10 lat, głównie śluby, portrety i reportaże. Redaktorskie doświadczenie zdobywała m.in. w Wirtualnej Polsce. Laureatka ogólnopolskich konkursów poetyckich i fotograficznych. W Cyfrowe.pl pełni rolę specjalisty ds. content marketingu. Odpowiada za całokształt bloga, redakcję i jej rozwój.

    Related Posts

    Test Nikona Z5. Tania pełna klatka potrafi sporo!

    Jaki aparat na wakacje? Zobacz nasze top 5

    Poznaj lepiej markę Nikon! Sprawdzamy Nikona Z7 II i dedykowane obiektywy

    Jeden komentarz

    1. ola on 2 stycznia 2020 12:51

      Czy można robić zdjęcia aparatem liplay jednocześnie go ładując?

      Reply

    Reply To ola Cancel Reply

    • Polecane
    • Najnowsze
    • Popularne
    By Dominik Patoła0

    Jaka torba fotograficzna na wakacje? Oto nasze TOP 5

    By Aleksandra Polkowska0

    Zaglądamy mu do… torby. Wywiad z Jakubem Kaźmierczykiem

    By Bartek Woch0

    Torby fotograficzne Peak Design Everyday Sling v2. Porównanie 10, 6 i 3L, która dla kogo?

    By Bartek Woch3

    Peak Design Everyday Backpack V2 i Zip – wybieramy najlepszy plecak dla fotografa

    By Mikołaj Konkiewicz0

    Plecaki fotograficzne dla turystów i podróżników. W co spakować się na wyjazd?

    By Aleksandra Polkowska0

    Zaglądamy mu do… plecaka. Fotografia podróżnicza z Patrykiem Biegańskim

    By Aleksandra Polkowska0

    Cyfrówka #3 Najciekawsze tutoriale, recenzje i premiery z początku lata

    By Aleksandra Polkowska0

    Zaglądamy mu do… plecaka. Fotografia górska z Kubą Witosem

    By Dominik Patoła0

    Obiektyw do filmowania. Co musi mieć i jaki model wybrać?

    By Aleksandra Polkowska0

    Filtry Marumi – DHG, Super DHG, Exus, Fit+Slim – który wybrać?

    By Dominik Patoła123

    Jaką lustrzankę kupić na start?

    By Szymon Bugaj62

    Fotografia sportowa – jaki sprzęt wybrać na początek?

    By Bartosz Ząbek59

    Najlepszy obiektyw do fotografii wnętrz

    By Aleksandra Polkowska57

    Jakiego bezlusterkowca kupić? Najlepsze modele, najważniejsze cechy

    By Aleksandra Polkowska47

    Pierwsze kroki w fotografii ślubnej. Jak zbudować swój ślubny zestaw sprzętowy?

    Cykle artykułów
    • Testy i recenzje
    • Rankingi sprzętu
    • Poradnik Kupującego
    • Kącik Vlogera
    • Słowniczek Fotografa
    • Case Study
    • 5 pomysłów na
    Zbieraj lensy i wymieniaj na nagrody!
    Autorzy
    Aleksandra Polkowska Mikołaj Konkiewicz Jacek Koslicki Michał Śmierzchalski Łukasz Drobnik Jakub Kaniuka Konrad Wysocki Paweł Ostęp Szymon Bugaj Karol Kolba Bartek Woch Norbert Kalinkowski Bartek Zabek Remigiusz Kaczewski Piotr Śmietana Anna Grunwald Bartek Bujak Andrzej Klonowski Jarek Respondek Dominik Patoła
    Zaprzyjaźnione strony i blogi
    O Blogu Cyfrowe.pl

    Kochamy fotografię i film równie mocno, jak ludzie, którzy kupują w naszym sklepie. Obcując z najnowszym sprzętem nieustannie się doskonalimy i zdobywamy wiedzę, którą chcemy się z Wami dzielić. Zapraszamy do naszej blogowej społeczności!

    Menu
    • Kategorie
      • Filmowanie
      • Fotografia
      • Wydarzenia
      • Wywiady
    • Cykle artykułów

    Archiwum

    [wbcr_php_snippet id=”17880″]

    NEWSLETTER
    Newsletter

    Podaj swój email, a na Twoją skrzynkę regularnie będą wpadały świeże wpisy, przedpremierowe teksty i kody rabatowe na sprzęt fotograficzny.

    SKLEP CYFROWE.PL

    Copyright © 2019 Cyfrowe.pl

    © 2026 ThemeSphere. Designed by ThemeSphere.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.