Co prawda nowe plany najlepiej zacząć realizować od zaraz, ale to rozpoczęcie nowego roku w szczególności sprzyja urzeczywistnianiu odkładanych od jakiegoś czasu postanowień. Może to być świetna okazja do rozwinięcia umiejętności, spróbowania nowych dziedzin fotografii czy znalezienia pomysłu na kolejny projekt. Jeżeli więc udało Ci się już odespać sylwestrową noc, zajrzyj do artykułu, w którym zebrałem kilka pomysłów na fotograficzne postanowienia noworoczne. Ponadto znajdziesz w nim garść porad, co zrobić, aby realizacja nowego planu była przyjemnością zamiast katorgą i zakończyła się pełnym sukcesem.
Co zrobić, aby wytrwać w postanowieniach noworocznych dłużej niż do końca stycznia?
Największym problemem podczas wyznaczania sobie fotograficznych postanowień noworocznych jest ich zbyt duża ogólnikowość. W pierwszym dniu stycznia możesz czuć ogromny zapał do celu „stać się dużo lepszym fotografem w nowym roku”, ale jego realizacja może okazać się kłopotliwa. Przede wszystkim – co ono właściwie oznacza? Zdobywać więcej polubień na portalach społecznościowych, wygrywać konkursy fotograficzne czy mieć wystawy w dużych galeriach? Oczywiście może to też dla Ciebie oznaczać jedynie wyjęcie zdjęć z szuflady i pokazanie ich znajomym, jednakże to wciąż zbyt ogólne pojęcie.
Dlaczego tak ważne jest skonkretyzowanie celów? Otóż odpowiadając na to pytanie posłużę się słowami Seneki Młodszego „gdy nie wiesz, do którego portu płyniesz, żaden wiatr nie jest dobry”. Nieścisłości wprowadzają chaos, sprawiają, że zaczyna się błądzić i kluczyć, brak jest widocznych rezultatów (bo właściwie co ma być efektem) i po krótkim czasie przychodzi zniechęcenie oraz frustracja, co nieodzownie powoduje porzucenie postanowienia. Stąd lepszym pomysłem jest dokładne opisanie zamiarów, stosując np. technikę S.M.A.R.T.
Technika S.M.A.R.T. to koncepcja wywodząca się z zarządzania i planowania, która pozwala na jasne sformułowanie celów. Jest to akronim od słów: Specific, Measurable, Achievable, Realistic, i Time-bound. Odpowiednio nakreślony cel powinien spełniać wszystkie postulaty. Poniżej znajduje się ich interpretacja:
- Specific (Skonkretyzowany) – cel powinien być jasno wyznaczony, rozwijając wszelkie wątpliwości i uniemożliwiając przy tym różną interpretację.
- Measurable (Mierzalny) – konieczna jest możliwość sprawdzenia realizacji celu – najlepiej liczbowo, ale nawet i bez tego zadanie musi być weryfikowalne.
- Achievable (Osiągalny) – cel musi być w ogóle możliwy do zrealizowania. Nie chodzi tylko o faktyczną możliwość jego wykonania – np. zdobycia Nagrody Nobla z matematyki, ale również o to, czy dana osoba jest sobie w stanie z nim poradzić. Zbyt ambitny cel może przytłoczyć i zniechęcić. Lepiej zrobić coś małymi krokami niż w ogóle.
- Relevant (Istotny) – cel powinien mieć znaczenie dla osoby go realizującej.
- Time-bound (Określony w czasie) – istotne jest wyznaczenie ram czasowych realizowania celu i ostatecznego terminu ukończenia. Dobrze jest także zaplanować przybliżone terminy urzeczywistnienia poszczególnych etapów pracy nad zadaniem.
Na tej podstawie widać, że przytoczony przeze mnie przykład „stać się dużo lepszym fotografem w 2018 roku” nie spełnia ww. warunków. Przede wszystkim pozostawia miejsce na domysły, co tak naprawdę oznacza i sprawia problemy ze zmierzenie efektów (w szczególności na poszczególnych etapach realizacji). Nieco lepiej radzi sobie z pozostałymi założeniami, gdyż da się wykonać duży progres w ciągu roku, z pewnością jest ważny dla realizującej go osoby, a terminem końcowym jest 31 grudnia 2018 roku (trudno jednak wyznaczyć terminy i charakter kamieni milowych takiego projektu, co nie pozwala na zachowanie systematyczności oraz śledzenia postępów). Niemniej dużo lepszym pomysłem jest zaplanowanie np. „zrealizowanie 3 projektów fotograficznych do końca roku i opublikowanie ich na stronie internetowej”. Taka intensywna praca z pewnością przełoży się na zwiększenie umiejętności fotograficznych, a konkretyzacja wyeliminuje kluczenie i umożliwi skupienie się na celu.
Poniżej znajdziesz kilka pomysłów na noworoczne postanowienia.
365 zdjęć w 365 dni
To chyba najbardziej klasyczne fotograficzne postanowienie noworoczne. Może dotyczyć każdej dziedziny i motywu – np. Tomasz Janusz Szeremeta wykonał projekt, w którym codziennie portretował jedną osobę, natomiast Tatsuya Tanaka od kilku lat prowadzi kalendarz (można go obejrzeć na stronie miniature-calendar.com), w którym regularnie umieszcza zdjęcia przedstawiające scenki z życia codziennego dziejące się w miniaturowym świecie.

Możliwości jest mnóstwo i warto rozejrzeć się dookoła – ja np. wykonywałem projekt zatytułowany roboczo One day – one place. Nie zawsze pojedyncze zdjęcia zapierały dech w piersiach, ale istotny był nie tyle cel, co droga. Uważne patrzenie i rozglądanie się za ciekawymi sceneriami było bardzo przydatnym treningiem. Ponadto tak jak pisałem przy okazji artykułu o typologiach, siła tkwi w konsekwencji i mnogości obrazów. Zajrzyj do niego, gdyż znajdziesz w nim wiele cennych wskazówek, które przydadzą Ci się podczas realizowania tego postanowienia.
Typologia fotograficzna – jak stworzyć własną kolekcję zdjęć? >>
Możesz też po prostu wykonywać jedno zdjęcie dziennie o dowolnej tematyce. Uważaj tylko, aby nie popaść w pułapkę robienia „byle jakiego” obrazu. W tym celu warto codziennie publikować zdjęcia, np. na Instagramie, co zmobilizuje do wysiłku.
Nakręć film!
To dosyć przewrotna propozycja dla fotografów, ale za sprawą możliwości rejestrowania profesjonalnych filmów za pomocą współczesnych aparatów, film i fotografia zbliżyły się do siebie jak nigdy wcześniej. W związku z tym, nawet jeżeli nie interesujesz się rejestrowaniem ruchomych obrazów i nigdy nie korzystałeś z trybu wideo, to powinieneś spróbować swoich sił w nadchodzącym roku. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że warto poznać z czego się rezygnuje. Dzięki temu będziesz miał pewność, że nic nie przeoczysz. Co raz więcej fotografów ma w swoim portfolio realizacje wideo, stąd jeżeli chcesz brać aktywny udział w walce o klientów, nowe umiejętności będą niezbędne. A nawet jeśli fotografia stanowi dla Ciebie jedynie hobby, to i tak film będzie ciekawym uzupełnieniem nieruchomych obrazów.

Pamiętając o rzeczowości techniki S.M.A.R.T. należy doprecyzować zamiary związane z filmowaniem. Oczywiście nie chodzi o tworzenie superprodukcji – wystarczą nawet skromne realizacje. Możesz ustanowić sobie jako cel przygotowanie w ciągu miesiąca jednego krótkiego wideo na dowolny temat. Innym pomysłem jest nagrywanie w ciągu roku pojedynczych sekwencji wideo tak, aby w grudniu 2018 roku złożyć je w jeden film podsumowujący ostatnie 12 miesięcy.
Jeżeli nie wiesz od czego zacząć przygodę z filmowaniem, zajrzyj do poniższych artykułów:
- SPRAWDZONE WSKAZÓWKI DLA POCZĄTKUJĄCYCH FILMOWCÓW
- 6 BŁĘDÓW DŹWIĘKOWYCH NA PLANIE, POPEŁNIANYCH PRZEZ POCZĄTKUJĄCYCH FILMOWCÓW
- TECHNIKI FILMOWANIA – KILKA ZASAD, KTÓRE WARTO ZNAĆ!
- Z DZIENNIKA REŻYSERA – WSKAZÓWKI DLA POCZĄTKUJĄCYCH REŻYSERÓW
- MONTAŻ FILMU – PRZYGOTOWANIE DO PRACY
Spróbuj również sił w technice time lapse:
Powrót do korzeni, czyli fotografia tradycyjna
Nie jest już niczym zaskakującym, że wielu fotografów zna fotografię tradycyjną jedynie z opowieści. W zasadzie to nic złego, niemniej warto poczuć magię tego typu zdjęć, a Nowy Rok stanowi doskonałą okazję. Moja propozycja to jeden film 35 mm w miesiącu (zachęcam również do spróbowania sił w fotografii średnioformatowej). Zakup prostego aparatu to nie duży wydatek, a w dodatku możesz popytać znajomych – często taki sprzęt kurzy się i jest od dawna już nieużywany. Dobrze będzie tchnąć w niego nowe życie w nadchodzącym roku. Nie musisz samodzielnie wywoływać zdjęć, aby poczuć klimat takiej fotografii, jednakże kto wie – może akurat na tyle pochłonie Cię ten temat, że zechcesz samemu zamknąć się w ciemni.

Zrób to inaczej!
Powyższy postulat odnosi się zarówno do dziedzin fotografii, jak i metod obrazowania. W pierwszym przypadku mam na myśli spróbowanie swoich sił w rodzajach fotografii, z którymi dotychczas nie udało Ci się obcować. Może to być np. makrofotografia. Nie chodzi mi przy tym o to, aby od razu celować w bycie profesjonalistą. Dla fotografii mikro świata wystarczy nabyć pierścienie pośrednie, a niekoniecznie od razu specjalny obiektyw. Podobnie rzecz się ma z innymi dziedzinami – chcąc spróbować swoich sił w fotografii przyrodniczej nie musisz wyruszać w dzikie, odległe rejony – wystarczy przyjrzeć się faunie i florze mieszkającej w pobliżu Twojego domu.


Moja propozycja odnosi się również do technik fotograficznych, takich jak np. lomografia czy fotografia natychmiastowa. W nowym roku możesz zainteresować się również technikami szlachetnymi, takimi jak np. cyjanotypia czy anthotypia. W tym wypadku chodzi bardziej o narzędzie niż temat zdjęć, tak więc możesz je wykorzystać również w obszarze dotychczas realizowanych obrazów. Warto posmakować tych mniej popularnych technik, gdyż znakomicie poszerzają horyzonty, pozwalają poznać nową estetykę i stanowią świetną odskocznię od dotychczas uskutecznianej fotografii.


Możesz zaplanować sobie swoisty kalendarz tak, aby w każdym miesiącu próbować innych dziedzin i technik fotograficznych. Poniżej znajduje się moja propozycja:
- styczeń – fotografia portretowa (więcej na ten temat znajdziesz tutaj i tutaj)
- luty – fotografia wnętrz
- marzec – fotografia architektury (więcej info w tym artykule)
- kwiecień – aerofotografia (więcej na ten temat znajdziesz tutaj)
- maj – fotoreportaż (zajrzyj tutaj)
- czerwiec – fotografia abstrakcyjna (więcej info tutaj)
- lipiec – fotografia dziecięca (sprawdź ten artykuł)
- sierpień – astrofotografia (zajrzyj tutaj)
- wrzesień – fotografia krajobrazowa (jak rozpocząć przygodę z fotografią krajobrazową?)
- październik – fotografia przyrodnicza (ciekawe porady znajdziesz tutaj i tutaj)
- listopad – fotografia dokumentalna (sprawdź tutaj garść inspiracji)
- grudzień – fotografia przedmiotu (więcej info tutaj)
- styczeń – fotografia natychmiastowa (wiele interesujących informacji znajdziesz tutaj i tutaj)
- luty – lomografia (zajrzyj tutaj)
- marzec – rayografia
- kwiecień – cyjanotypia
- maj – fotografia otworkowa
- czerwiec – solarigrafia
- lipiec – antotypia
- sierpień – cyklografia
- wrzesień – stereografia
- październik – chronofotografia
- listopad – fotografia w podczerwieni
- grudzień – skanografia
Zawładnij cyfrową ciemnią!
Wciąż istnieje dyskurs pomiędzy zwolennikami ingerencji w fotografię w cyfrowej ciemni, a jej przeciwnikami. Osobiście uważam, że „fotografowanie” trwa wciąż po powrocie do domu, a naciskanie spustu migawki jest zbieraniem materiałów, a nie końcem i początkiem pracy z obrazem. Niemniej nawet jeżeli należysz do przeciwników edycji zdjęć w programie graficznym – to warto poznać wroga. A jeżeli lubisz opracowywać w komputerze swoje fotografie, to nigdy nie zaszkodzi poprawić swoje umiejętności.

Należy jednak odwołać się do techniki S.M.A.R.T., aby nie popaść w pułapkę nadmiernej ogólnikowości celu. Przykładowym postanowieniem może być edycja w cyfrowej ciemni jednej fotografii dziennie. Oczywiście wszystko zależy od Twojego stopnia zaawansowania i ilości wolnego czasu. Możesz także zaplanować sobie poznawanie dziennie lub tygodniowo jednej techniki, metody lub funkcji w programie graficznym. Zdecydowanie pomocna będzie literatura, gdyż pozwoli usystematyzować wiedzę, a ponadto przerobienie danego podręcznika może być samo w sobie dobrym postanowieniem.


Poznawaj prace innych fotografów!
To bardzo ważne, aby znać prace innych fotografów – zarówno tych, którzy wpłynęli na to, czym obecnie jest fotografia oraz tych, którzy tworzą ją równolegle do nas. Bardzo przyjemnym, stosunkowo łatwym i niezwykle kształtującym postanowieniem noworocznym jest poznawanie codziennie jednego autora lub projektu fotograficznego. Jeżeli dysponujesz większą ilością czasu, warto zwiększyć liczbę nowo poznawanych dzieł i postaci, niemniej już przy jednym dziennie wzbogacisz się Ty i Twoja fotografia.
Wartościowe nazwiska i cykle znajdziesz w sieci, ale warto także obcować z drukowanymi albumami. Mają one znaczną przewagę nad tym, co widać na ekranie, gdyż są to wielokrotnie autorskie, przemyślane realizacje, które stanowią podsumowanie danego etapu pracy artysty. Oczywiście nie zawsze, ale w wielu wypadkach prezentacja zdjęć na stronie internetowej jest jedynie wersją demonstracyjną, nie mówiąc o tym, że w albumach znajduje się dużo większa liczba zdjęć.

Drukuj własne zdjęcia!
To postanowienie jest dobre dla wszystkich, gdyż dotyczy zarówno wykonywania wydruków projektów fotograficznych, jak i uzupełniania rodzinnego albumu. Wielokrotnie wszystkie zbiory zdjęć widnieją jedynie na dyskach, co jest wielką stratą, gdyż oglądanie poukładanych fotografii w albumie pozwala na ich zupełnie inny odbiór. Potwierdzeniem tego jest ogromna popularność fotografii natychmiastowej i rosnącego zainteresowania tzw. scrapbookingiem, choć oczywiście stoi w sprzeczności z nikłą liczbą albumów zdobiących półki w naszych domach. Stąd warto w nadchodzącym roku nieco zmienić ten stan rzeczy. Zaplanuj sobie daną liczbę zdjęć miesięcznie, które będziesz drukował i staraj się realizować to postanowienie.


Kolejna propozycja jest adresowana do osób realizujących autorskie projekty fotograficzne. Pomysł jest prosty: spróbuj wygospodarować w domu jedną ze ścian, aby zapełnić ją swoimi fotografiami. Postaw np. na 12 dużych wydruków w wysokiej jakości – po jednym na dany miesiąc. Mogą to być zarówno nowe fotografie, jak i wyjęte z archiwum. Jeżeli nie dasz rady znaleźć miejsca na taką galerię możesz rozdawać swoje prace bliskim – zobaczenie swojego dzieła u znajomych, daje naprawdę dużo satysfakcji. Drukowanie swoich prac nie stanowi jedynie wartości samej w sobie, ale pozwala także nabrać cennego doświadczenia w procesie przygotowywania zdjęć do druku, doboru rozmiarów i rodzajów papierów oraz ekspozycji.

Jeżeli potrzebujesz pomocy przy realizacji poszczególnych postanowień, zajrzyj do naszych poprzednich artykułów. Zachęcam również do zapisania się do newslettera, gdyż w nowym roku planujemy opublikować wiele ciekawych poradników, inspiracji i testów, które będą przydatne nie tylko podczas realizowania postanowień noworocznych.







2 komentarze
Świetna „instrukcja” dla mnie na rok. Czuję się zmobilizowana do przygotowania albumu rodzinnego i do przygotowania prac do wystawy fotograficznej, którą chciałabym zorganizować (o nie, którą … zrobię!).
Dobre wskazówki do uporządkowania swoich fotograficznych planów i zamierzeń?. Dzięki!
Super, w takim razie życzę wytrwałości i powodzenia. :)